Recenzja książki: Bartosz Szczygielski - Ostatni obraz - Reporter-24.pl
Wiadomości
wszystkie

Recenzja książki: Bartosz Szczygielski - Ostatni obraz

Na naszej stronie zapoznacie się Państwo z częścią recenzji, całość jest dostępna na stronie lubimyczytac.pl

Jeżeli ktoś z naszych czytelników chciałby zamieścić własną recenzję z przeczytanej książki, to oczywiście serdecznie zapraszamy do współpracy!

Nasze recenzje filmowe w kolejności alfabetycznej



Między jawą a snem

„Natura zawsze sobie poradzi. Do tej pory nie udało jej się pozbyć tylko jednego szkodnika. Ludzi”.

Nie ukrywam, że thrillery psychologiczne to mój ukochany gatunek, po który sięgam bardzo często. Czasem chyba nawet zbyt często. Najnowsze dziecko Bartosza Szczygielskiego przyciągnęło mnie nie tylko okładką, ale również opisem wydawcy, który zapowiadał nieszablonową, trzymającą w napięciu historię. Dawno też nie sięgałam po książkę, której motywem przewodnim byłyby obrazy.

Agnieszka od lat nie utrzymuje kontaktów z rodzicami. Wyprowadziła się od nich jeszcze w liceum i wiedzie szczęśliwe i dość uporządkowane życie z partnerką u boku i stałą pracą. Jedyne, co jej zostało z dzieciństwa to pluszowy miś i senne koszmary o pożarze. Pewnego dnia zostaje powiadomiona o śmierci matki i z niechęcią udaje się na jej pogrzeb. Przy pożegnaniu ojciec wręczył jej kopertę z ostatnią wolą matki. W przesyłce znajdował się tylko klucz i adres. Agnieszka, jadąc na działkę, kierowana ciekawością, nieświadomie(DALEJ)