Dla nauczyciela bombonierka, a nie weekend w SPA - Reporter-24.pl
Wiadomości
wszystkie

Dla nauczyciela bombonierka, a nie weekend w SPA

Na naszej stronie zapoznacie się Państwo z częścią artykułu. Całość dostępna jest na stronie: oswiata.abc.com.pl
Źródło: iStock

Pralka, bon do SPA lub obraz za dwa tysiące złotych nie są trafionymi prezentami dla nauczyciela na zakończenie roku szkolnego. Zarówno wręczanie takiej gratyfikacji, jak i jej przyjmowanie, może zostać uznane za przestępstwo. Karniści zgodnie twierdzą, że aby uniknąć ryzyka, lepiej ograniczyć się do kwiatów lub bombonierki.


Wręczanie nauczycielom prezentów na zakończenie roku to powszechny zwyczaj. Nie ma w nim nic kontrowersyjnego, jeżeli uczeń i jego rodzice w ramach podziękowań wręczają pedagogom kwiaty lub czekoladki. Gorzej, jeżeli prezent kosztuje kilkaset lub nawet kilka tysięcy złotych, a zdarzają się i takie pomysły jak składka na sprzęt AGD lub biżuterię. A taki dar może już stać się przedmiotem zainteresowania prokuratury.

Poziom zaufania do nauczycieli niższy niż w innych krajach Europy>>

 

Jeszcze niegroźny zwyczaj, czy już łapówka(Dalej)